wyrabiamy nawyki – oszczędzanie 35


Jesień to idealny czas, aby wyrobić w sobie dobre nawyki i zacząć oszczędzać. Za sprawą coraz krótszych dni, nasze zużycie energii rośnie (szybciej musimy zacząć doświetlać mieszkanie, aura pogodowa sprawia, że więcej czasu spędzamy przed tv albo komputerem), a razem z nim rosną nasze rachunki. Takich przykładów jest sporo, ale dzisiaj skupimy się głównie na OSZCZĘDZANIU. 

oszczędzanie energii

  • usprawnij działanie lodówkiprzecież to jedyny sprzęt w domu, który działa 24h na dobę! Uszczelnij drzwiczki, ustaw ją w chłodnym miejscu i często rozmrażaj ( już kilku milimetrowa warstwa szronu na drzwiczkach zamrażalnika zwiększa zużycie prądu nawet o 30%! ).
  • wyłączaj oświetlenie gdy wychodzisz z danego pomieszczenia- jedynym wyjątkiem są żarówki led, najwięcej energii pobierają zaraz po włączeniu, więc jeśli wychodzisz z pomieszczenia na chwilkę lepiej zostawić zapalone światło 😉
  • odłączaj od prądu– ładowarki od telefonów pozostawione w gniazdku w fazie „nieużywalności” to złodzieje energii!. Tak samo wszystkie te migające i świecące diody przy urządzeniach. Warto wyrobić sobie dobry nawyk i zaoszczędzić ponad 50 zł rocznie.
  • gotuj pod przykryciem- dzięki temu nawykowi możesz zaoszczędzić ponad 300 zł rocznie! Chyba warto pamiętać o przykryciu garnka podczas gotowania ? ;).

oszczędzanie wody

  • raz na jakiś czas wymieniaj wszystkie uszczelki w domu- chyba nie muszę Ci mówić ile wody marnujemy w ten sposób ?.
  • korzystaj z prysznica- nikt nie karze Ci rezygnować całkowicie z pachnącej kąpiel w wannie, ale szybki prysznic to bardzooooo duża oszczędność wody. Pomnóż to jeszcze przez ilość domowników, a wyjdzie Ci zawrotna sumka ;).
  • zainwestuj w zmywarkę
  • do mycia samochodu używaj wiadra- nie węża.
  • perlator- to sprytne urządzenie, to nic innego jak sitko montowane w kranach, które rozprasza strumień wody tym samym zmniejszając jej pobór.
  • zakręcaj kran- podczas szczotkowania zębów. To chyba klasyk nad klasykami 😉 , a możemy zaoszczędzić dzięki temu około 300 zł rocznie.

oszczędzanie na zakupach

  • korzystaj z promocji – na produkty żywnościowe, które często kupujesz, produkty codziennego użytku (tzw. chemię). 
  • kupuj w ekonomicznych opakowaniach – i to najlepiej pod tzw. marką własną sklepu (tesko, lidl itd.) , ale jedynie te produkty z długą datą przydatności.
  • nie oszczędzaj – na kosmetykach, lepiej kupić jeden porządny ( np Scholl ), który nas nie uczuli i spełni nasze oczekiwania, niż kilka gorszych, które i tak wylądują w koszu. dotyczy to także odzieży i obuwia. Przy zakupach kosmetycznych z próbek, przekonasz się czy dany produkt ci służy.
  • kupuj sezonowo- owoce i warzywa w sezonie są o wiele tańsze a część z nich można zamrozić lub zrobić przetwory.
  • nowe linie produktów- podczas wprowadzania ich na rynek często są oferowane w o wiele niższych cenach.
  • korzystaj z aukcji internetowych – oraz śledź opcje darmowej dostawy w ulubionych sklepach.

 

Ciekawa jestem jakie Wy macie sposoby na OSZCZĘDZANIE? 😉

podpis Gaga

  • Bardzo fajne wskazówki, muszę u Ciebie wiele nadrobić.

  • Pingback: Blogowe podsumowanie 2015 – NiePerfekcyjny Świat by Gaga()

  • Pingback: oszczędzanie w praktyce – NiePerfekcyjny Świat by Gaga()

  • Wiele z tych punktów muszę wprowadzić :/

  • Ja nawet nie mam wanny – to jest dopiero oszczędność 😀

  • horenxi

    Jeśli chodzi o oszczędzanie na zakupach warto mieć ze sobą zawsze listę zakupów. Bo często patrząc na jakieś promocje itp. wychodzimy ze sklepu z czymś, co niekoniecznie było nam potrzebne.

  • Bardzo duzo praktycznych wskazowek. Ostatnio temat oszczedzania pieniedzy jest mi bardzo bliski wiec wszelkie wskazowki sa
    mile widzane, a kazda zaoszczedzona zlotowka na wage zlota 🙂

  • Magda

    mega wpis! z natury jestem roztrzepana i zapominam o pewnych sprawach tak jak i zostawiam w całym domu zapalone światło, a mój biedny mąż tylko za mną chodzi i musi je gasić. Dobrze, że mi o tym wszystkim przypomniałaś! 😉

    • Cała przyjemność po mojej stronie! 😉 Ja mam taki mały 2,5 letni Alarm- mamusiu/ tatusiu/ Szatan ( starszy brat :P) zapomniałeś zgasić 😀

  • Dobry wpis ja dodałabym do tego skręcanie kaloryferow i zakręcanie ich jak otwiera się okna.

    • niestety u mnie nie ma w starych grzejnikach pokręteł 🙁 być może dlatego zapomniałam o tym.

  • Ale przydatne porady! Dzięki za cynk co do lodówki! Akurat mam małą warstwę szronu!

    • Rozmrażałam kilka dni temu i nawet nie wiem, kiedy się tyle tego nazbierało 😉

  • Pingback: Zafascynowane linki #3 - Zafascynowana życiem()

  • Ja do tej pory myślałam, że zmywarka niestety nie wpływa na oszczędność wody, ale widzę, że jesteś kolejną osobą, która twierdzi inaczej. Dlatego na pewno jest to sprzęt, który znajdzie się w moim nowym mieszkaniu. Zaoszczędzę nie tylko na wydatkach związanych z wodą, ale również na czasie 😉 To bardzo praktyczne!

    • tak, zmywarka w skali roku przynosi mega oszczędności! Tak samo jak zamian kuchenki gazowej na indukcję-ale tu już w grę wchodzą indukcje z górnej półki,więc cena też wysoka

  • Uwielbiam takie praktyczne wpisy! Świetne rady 🙂

    • dziękuję bardzo 😀

  • Bardzo pożyteczne zestawienie, szacuneczek 🙂

  • super blog, fajne tematy, cieszę się, że tu trafiłam 🙂 zapraszam do mnie w wolnej chwili i pzdr. Adriana

    • miło mi bardzo 😀 oczywiście zajrzę 😉

  • Ach te ładowarki i diody… niby wiem, ale wypomniane w ten sposób zmusza mnie do weryfikacji 😉 A jesień to faktycznie dobry początek na nowe nawyki, bo póżniej w Nowy rok wejdziemy już w inny oszczędniejszy sposób 😉

    • o tym nie pomyślałam, ale coś w tym musi być !

  • Nie miałam pojęcia, że gotowanie pod przykryciem może służyć oszczędzaniu! A dzisiaj rano ugotowałam cały obiad bez pokrywki 😉 Koniecznie muszę się też wziąć za wiecznie podłączone ładowarki. Zdecydowanie mam manię wyłączania światła, ale jedynie tam gdzie nie ma żarówek energooszczędnych 🙂

  • mummyand.co

    Bardzo konkretny post, część z wymienionych zasad stosuję, ale może trzeba zacząć stosować i resztę 😀

  • Maugo.

    Staram się oszczędzać od lat – ze zmiennym skutkiem, jednak kilka nawyków bezwzględnie sobie wyrobiłam : najgorzej jest z regularnym odladzaniem lodówki :-(, trudno tez upilnować dzieci, żeby odpinały wszelkiej maści ładowarki – gdy ich nie używają…trzeba powtarzać , powtarzać i powtarzać 😉

  • Muszę wprowadzić te zasady w życie…:)

  • Staram się dbać o to wszystko o czym piszesz, niestety dużo pracy przede mną. Takie wpisy są niezwykle cenne;)

  • Anna-Maria Wiśniewska

    cenny tekst, szczególnie w dzisiejszych czasach konsumpcjonizmu i lamentu na wysokie koszta życia….

  • Świetny post – wszystko w jednym miejscu, masa przydatnych informacji. Z wielu rzeczy tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy, najbardziej zaskoczyło mnie to gotowanie pod przykryciem, wow! Długodystansowo dodałabym jeszcze – wykonujmy regularnie podstawowe badania. To pozwoli nam zaoszczędzić w przyszłości ogromnych kwot na specjalistów i lekarstwa!

  • Wszystko jest kwestią odpowiednich przypraw 🙂 Mój mięsożerca też podszedł do tematu sceptycznie – „Na pewno będą niedobre” 😀 Właśnie czytam książkę „Okupacja od kuchni” i na nowo odkrywam możliwości, jakie dają tanie, łatwo dostępne produkty 🙂

  • Poczekam aż wrócą, nie będę im psuć zabawy 😉

  • Świetny tekst! Ja właśnie wprowadzam w życie oszczędzanie w kuchni 🙂 Uświadomiłam sobie, jak dużo jedzenia marnowałam do tej pory i zaczęłam planować posiłki oraz wprowadzać spożywczy recykling. Dziś na obiad mam na przykład kotlety z warzyw z rosołu 😉

  • Ha, właśnie wczoraj rozmawiałyśmy w domu, że już czas rozmrozić zamrażalnik!

  • Już od dawna marzy mi się zmywarka, póki co muszę radzić sobie bez niej 🙂 fajne rady!