Wszechświat Cię wspiera


Gabrielle Bernstein, zapewnia, że Wszechświat Cię wspiera i nie stawia na twojej drodze niczego, z czym nie mogłabyś sobie poradzić. Przebojowa przewodniczka duchowa przekonuje, że drobne zmiany w codziennym myśleniu mogą prowadzić do szczęśliwego życia.

Stałe czytelniczki bloga doskonale zdają sobie sprawę, że z Bogiem i chrześcijaństwem niewiele mam wspólnego. Owszem dzieci są ochrzczone, a starszy przystępuje w Tym roku do Komuni Świętej. I na tym się kończy łącząca nas więź.

Mój wcześniejszy wybór wynikła głównie z presji środowiska i mojego młodego wieku. Nie boję głośno powiedzieć, że jestem świadomą ateistką, dlatego bardzo obawiałam się tej książki. 

Niepotrzebnie! 

Dzięki tej książce poczujesz, że możesz przenosić góry.

“Moim powołaniem jest obudzenie tak wielu ludzi, jak tylko mogę. Chcę, aby dokonali niezwykłego zjednoczenia z wiarą i euforią.”

 

Wszechświat Cię wspiera, Gabrielle Bernsteina

Gabby jest młodą kobietą toczącą z pozoru szczęśliwe życie u boku ukochanego mężczyzny. Wiem, że brzmi to jak początek tkliwej powieści.

Jednak tak nie jest!

Autorka na łamach książki zmaga się z demonami przeszłości, kiedy to alkohol, narkotyki i silna depresja były na porządku dziennym. Po takim okresie dorastania nie trudno o pierwsze załamanie nerwowe, które przyszło znienacka, paradoksalnie podczas zajęć jogi. Lekarze rozkładali ręce nie znajdując przyczyny takiego stanu a sama Gabrielle mówi o tym wydarzeniu:

 

“Nie miało to dla mnie żadnego sensu. Miałam przecież cudownego, wspierającego męża, karierę w rozkwicie, zdrowe ciało  kochającą rodzinę. Moje życie przerastało moje najśmielsze marzenia. Od dziecięciu lat rozwijałam się duchowo, uzdrawiałam dawne rany i pogłębiałam swoją wiarę. |W końcu byłam wolna- a przynajmniej tak mi się wydawało.”

 

Autorka w swojej książce w sposób naturalny opowiada o swoim życiu i praktykach medytacyjnych, które kilkukrotnie pomagały jej wrócić na właściwe tory i ukształtowały ją w młodości.

cytata, Gabrielle Bernstein, Wszechświat cię wspiera

W 12 rozdziałach mieszczą się liczne przesłania, które dodają skrzydeł i pozwalają nam na chwilę zadumy:

  • Nasze projekcje decydują o tym jak postrzegamy swoją rzeczywistość (siła wizualizacji)
  • Jesteśmy tak skoncentrowani na tym co negatywne, że nie dopuszczamy do siebie miłości,
  • Widzimy świat, który tworzymy ale nie postrzegamy siebie jako twórców.

to ty śnisz swój sen

Według Gabrielle tworzysz to, na czym się koncentrujesz i tylko od Ciebie samej zależy, czy będzie to pozytywny czy negatywny obraz.

Opowieści wyświetlane na naszych wewnętrznych, osobistych ekranach stają się rzeczywistością.

Czy wierzycie w siłę wizualizacji?

Ja tak.

Wierzę, również w to, że nasze pragnienia oraz lęki urzeczywistniają się, a my sami musimy wziąć za nie odpowiedzialność.

Jestem odpowiedzialny za to co widzę, a nasze projekcje stają się naszą rzeczywistością.

To co widzimy w naszym życiu, zależy od naszej interpretacji.

Możemy zinterpretować kłótnię z partnerem jako kolejny powód do rozstania, albo dostrzec w niej wspaniałą możliwość rozwoju i wzmocnienia więzi. W brew pozorom przestawienie trybików w naszym umyśle nie jest takie trudne. Postarajmy się wykształcić w sobie nawyk spoglądania z miłością na okoliczności, w jakich się znajdujemy.

Nie jesteśmy odpowiedzialni za to, co widzą nasze oczy, ale jesteśmy odpowiedzialni za to, jak to postrzegamy.

Podsumowując, dzięki książce dowiesz się jak uwolnić swój umysł od strachu i zastąpić negatywne myśli potężną energią o twórczej mocy. Poznasz sekret autorki i poczujesz, że możesz przenosić góry.

Pamiętaj jednak, że sama książka NIC nie zmieni. Musisz włożyć maksimum zaangażowania i wykonywać sumiennie ćwiczenia, które przypadną Ci do gustu.

Na co dzień wykorzystuj potęgę medytacji, lub afirmuj wybrane modlitwy, a już wkrótce doświadczysz głębokiego kontaktu ze Wszechświatem i nie ma tu najmniejszego znaczenia czy jesteś wierząca czy wręcz przeciwnie.