Wasze patenty na UDANE ŚWIĘTA! 30


Święta Bożego Narodzenia zbliżają się do nas wielkimi krokami, więc czas na podsumowanie ŚWIĄTECZNEJ ANKIETY .

Ciekawi jesteście jak radzą sobie z przedświąteczną gorączką czytelnicy? 😉 Niektóre odpowiedzi Was rozbawią, a inne zmotywują do działania.To jak ? Gotowi? Jeśli tak to zapraszam!

1. Jaki jest Twój patent na łatwe, przedświąteczne porządki ?

Na tydzień przed Świętami, wieczorem zakładam sexi bieliznę i idę na negocjacje do męża. Dzielimy się obowiązkami 🙂 Biorąc pod uwagę siłę perswazji i mój (nieco “podkreślony”) urok osobisty, wychodzę na tym całkiem nieźle 😀 Nigdy nie zostaję sama ze wszystkim. –Wiola S.

Działam według listy. Najpierw robię obchód po domu i z każdego pomieszczenia wypisuję to, co trzeba sprzątnąć- łącznie z najmniejszymi rzeczami, bo motywuje mnie jak mam sporo wykreśleń w zeszycie, kiedy jestem już w trakcie sprzątania, czyli zapis wygląda nie jak “Przedpokój: podłoga, szafka, lustro”, tylko “Przedpokój: kurtki, czapki, buty, psie rzeczy, odkurzyć podłogę, umyć podłogę, lustro”. Im bardziej szczegółowo rozpiszę rzeczy, tym bardziej odczuwam postęp i mniej przerażające wydają się dane czynności. Druga sprawa, że jak zrobię już listę, to rzeczy z niej sprzątam po kolei, tak jak zapisałam. Nie ma co wybierać łatwiejszych, czy trudniejszych na początek, bo albo nie będziemy mieli ochoty skończyć sprzątania, albo zacząć;) Wszystko jest do zrobienia, więc najlepiej zabrać się za to w kolejności z listy.  Martyna

Nie robić porządków ;).   Monika Miriam

Bardzo chciałabym poznać taki patent, jeśli w ogóle istnieje 🙂 Ja ogólnie staram się zaczynać porządki już wcześniej i robić to systematycznie 🙂 Wtedy nie mam do zrobienia wszystkiego na raz 🙂 Zawsze to jakiś sposób 🙂   Ola

Sprzątam regularnie i konsekwentnie, gonię całą rodzinę, nie zostawiam nic “na przed świętami”, to odbiera całą radość z przyjemnego celebrowania świątecznych chwil. Kasia

2. Kiedy zaczynasz Świąteczne przygotowania?

Już zaczęłam, a pełna para ruszą w okolicy 4 grudnia będą to zakwasy pierniki i pakowanie prezentów.   Karolina

Cały rok świruję świątecznie 😀 Za sprzątanie zaś biorę się na przełomie listopada i grudnia. Prezenty kupuję na bieżąco w ciągu roku. W listopadzie zagniatam ciasto na pierniki.   Martyna

Optymistycznie zawsze zamierzam zrobić to jak najwcześniej, ale z reguły zaczynam na tydzień przed Świętami.   Wiola S.

3. Jak ułatwiasz sobie życie w tym trudnym, a zarazem magicznym okresie przed Świętami Bożego Narodzenia ?

Po prostu zwalniam tempo, nigdzie się nie śpieszę nie patrze na zegarek  😉 Natalia

Jem wszystko, ale w małych ilościach, zostawiam miejsce na ulubione potrawy.  Magda

Ciężko mi powiedzieć, jak sobie ułatwiam, bo jestem świątecznym świrem, więc wszystko w świętach jest dla mnie łatwe 😀 Ale myślę, że moim kluczem jest zabranie się za wszystko odpowiednio wcześnie, dzięki temu mogę się zająć przygotowaniami na luzie.  Martyna

Znajduję choć godzinę dziennie dla siebie i siadam z książką.   Kamila

Świąteczną muzyką. Uwielbiam kolędy. Jeśli czuję zmęczenie, wówczas dobrze robi szybki spacer z psem. Bardzo pomocnym gadżetem jest również planner- bez niego zapewne zapomniałabym o połowie rzeczy 🙂  Wiola S.

Udaję, że jestem zarobiona 🙂 Monika Miriam

Rozkładam obowiązki w czasie, a przyjemności dawkuję tak, żeby starczyło ich na każdy dzień 😉 Nie znoszę przedświątecznej bieganiny, spinki, kupowania prezentów “na siłę” albo dlatego, że trzeba coś kupić”, źle znoszę tłumy w sklepach i korki na ulicach. Omijam jak mogę. Ola

4. Czy masz swój “tajemny” plan na udane Święta?

Więcej uśmiechu i spokoju podczas przygotowań, bo przecież jak nie zdążę umyć wszystkich okien to święta i tak się odbędą 🙂 w wigilię robię tylko te rzeczy które muszę zrobić przed kolacją. Nie lubię zostawiać rzeczy na ostatnią chwilę 🙂 Natalia

Wszystko na totalnym luzie 🙂 Bez spinki 🙂 Jeśli z czymś się nie wyrobie, to przecież zawsze w te święta mogę to ja wyruszyć do kogoś w gościnę 😀 Ola

Warto pomyśleć o innych. Każdego roku robię prezent osobie, która jest potrzebująca. Zakupy świąteczne, jakiś prezent dla dzieci/wnuczków. Wdzięczność i serdeczność jest bezcenna. Nic tak nie robi jak świadomość bezinteresownej pomocy innym.Udane są wówczas kiedy uda mi się znaleźć czas dla wszystkich. Ważny jest plan odwiedzin (rodziców i teściów). Jeśli zapraszamy do siebie, to warto zrobić to odpowiednio wcześnie, aby później nikt nie wykręcał się innymi planami.Wiola S.

Najważniejszy plan to czas z rodziną, najlepiej w jak najliczniejszym gronie. Uwielbiam Święta w dużym gronie, z dużą dawką śmiechu i luzu, fajnymi wspomnieniami i serdecznymi opowieściami. Ola

5. Czy wykonujesz własnoręcznie ozdoby świąteczne i prezenty dla najbliższych?

Urządzam dzieciom warsztaty domowe pt. robienie własnoręcznych kartek świątecznych. Zwykle robimy ich ok. 30-40 i każda jest inna, unikalna. Część prezentów to wyroby ceramiczne mojej córki. Są bardzo oryginalne i najważniejsze, że robione dziecięcymi rączkami. Ola

Zawsze z synem wieszamy cukierki na choinkę i robimy ciasteczka które również wieszamy na choinkę. Natalia

Czasem zaszaleję z filcem i modeliną 😉  Martyna

Staram się znaleźć czas na wykonanie przynajmniej jednej ozdoby świątecznej. W moim domu rodzinnym była to tradycja…  Wiola S.

6. Może chcesz mi jeszcze coś powiedzieć? 😉

Nienawidzę świątecznych reklam coca-coli w listopadzie, doskonale wiem ,że jest to chwyt reklamowy, żeby sprzedać więcej świątecznych gadżetów. Listopad to jesień, Boże Narodzenie jest w zimę …   Magda

Sądzę, że w blogosferze będzie również panował duch świąteczny. Dodatkowo każdy będzie mógł pochwalić się swoimi świętami z blogerami. Myślę, że jest to duży plus dla osób, które nie są doceniane w domu za swoje starania. 🙂   Wiola S.

Myślę, że głównym problemem świąt w Polsce jest to, że ludzie traktują je jako przykry obowiązek- tu trzeba posprzątać, potem cały dzień przy garach, a na koniec jeszcze więcej sprzątania. A przecież nie o to chodzi w świętach. Dodatkowo masa ludzi się nakręca, że wcześnie w sklepach dekoracje itp, przez co święta im się “przerzygały’. No i się nie dziwie, jakbym miała tak marudzić od października/listopada to też bym się negatywnie nastawiła do świąt. Zresztą potem narzekają, że przed świętami tłumy w sklepach- czego można uniknąć kupując rzeczy świąteczne, wtedy kiedy się pojawiają. Polecam wszystkim więcej luzu, nic się nie stanie jeśli nie wszystko będzie idealnie, najważniejsza jest atmosfera 🙂  Martyna

Uwielbiam Twojego bloga 🙂 Wesołych Świąt.                 Ach ta moja próżność 😉  Dziękuje Natalio :* 

A czy Ty chcesz mi coś powiedzieć ? 😀