Warzywnik dla zielonych w 4 prostych krokach 11


Kwiecień to idealny czas na sezonu działkowo / ogródkowego, dni i noce są coraz cieplejsze. Jeśli planujemy uprawę własnych warzyw, to jest najodpowiedniejszy moment na przygotowania i sianie. Poniżej przedstawię Wam sposób dla zupełnie zielonych ( takich jak ja 😛 ), na założenie warzywnika.

Istny raj dla zapalonych ogrodników to sklep budowlany , znajdziemy tam wszystko co niezbędne,  aby od podstaw zaplanować i stworzyć ogród marzeń- ze strefą wypoczynku, rekreacji i warzywnikiem, albo i nawet mini sadem. Ogranicza nas tylko wyobraźnia… i portfel 😉 

krok 1

  • Jeżeli ziemia jest lekka i została skopana jesienią, możesz tylko spulchnić ją widłami. Ciężką ziemię przekopujemy i mieszamy z kompostem, aby ją spulchnić. Dajemy jej kilka dni aby się uleżała i opadła.

 

krok 2

  • Glebę zwłaszcza po zimie warto dodatkowo odżywić np. obornikiem w granulacie. W tym celu rozsypujemy równo granulki po powierzchni i przegrabiamy kilkukrotnie, aby nawóz został dobrze wymieszany z wierzchnią warstwą ziemi. Na koniec wyrównujemy powierzchnię grabiami. 

 

krok 3

  • Na powierzchni przeznaczonej pod uprawę rozplanowujemy grządki i ścieżki. Wyznaczamy ścieżkę główną- około 60 cm szerokości, aby można było po niej swobodnie chodzić. Mniejsze ścieżki według upodobania. Szerokość grządek powinna wynosić około 120 cm, tak aby można było wygodnie sięgnąć z obu stron do roślin w środku grządek.
  • Odczekujemy 1-2 dni i wyznaczamy rzędy pod siew nasion. Wykonujemy je używając rozciągniętego sznurka przywiązanego do 2 małych palików i wyznaczamy rowek ostrą motyczką, wytyczając rowek wzdłuż rozciągniętego sznurka   lub kupujemy specjalne znaczniki do rzędów, z regulowanym ustawieniem odstępów-  osobiście nie lubię zbędnie wydawać pieniędzy, więc stosuję pierwszy sposób i moje celne oko 😉 
  • W końcu wysiewamy nasiona warzyw w lekko wilgotna glebę i delikatnie przykrywamy ją niewielka warstwą ziemi i lekko przyciskami.  

 

 

 

krok 4

  • Jeśli w najbliższym czasie nie są zapowiadane opady, wszystkie grządki podlewamy, by gleba lepiej osiadła ,a nasiona miały zapewnić wilgoć.
  • Zasiew można okryć agrowłókniną.

 

Macie swoje warzywniki ? Pochwalcie się zdjęciami 🙂

 

 

 

 

 

 

 

  • Uwielbiam warzywa z ogódka <3 i zioła!

  • Pingback: Wyszukane w sieci #3 | Mój kawałek podłogi()

  • Małgorzata Ostańska

    Super wpis na czasie 🙂 Ja swój mały ogródek warzywny przykryłam ostatni zakupionym prostym „foliakiem na stelażu”. Jeszcze noce, zwłaszcza teraz zimne.

  • Ja się ograniczam do ziół na balkonie 😉 Ale fajne konkretne rady!

  • Genialny wpis 🙂 zawsze byłam zielona w tej kwestii 🙂 Teraz zabłysnę wiedzą przed teściową 🙂

  • Ja w tym roku też pierwszy raz zakładam warzywnik. W planach są dynie 🙂 Zobaczymy, czy wyrosną.

  • Planuje ogródek blisko domu, ale nie wiedziałam jak się do tego zabrać 😉 Zapiszę sobie Twoje rady i wykorzystam. Dziękuję 🙂

  • Bardzo chciałabym mieć swój własny kawałek ogródeczka…może kiedyś;))

  • Bardzo przydatny dla mnie wpis, ponieważ tak sobie z dziećmi pomyśleliśmy, że zasadzimy coś w ogródku i będziemy czekać czy coś nam urośnie. A faktem jest, że trzeba się do tego zabrać z głową i naprawdę porządnie:)

    • nie jestem specem, bo dopiero nabyłam swój własny, wymarzony ogródek- ale przekazałam wiedzę, jaką zdobyłam 😉 Zostaje mi życzyć tylko powodzenia 😀

      • Wiesz, ja też jestem zielona, więc ta wiedza która nabyłaś i mnie pewnie wystarczy:)
        19 kwi 2016 17:25 „Disqus” napisał(a):