Przywitaj dzień z uśmiechem! #organizacja poranków 29


Do lepszej organizacji poranków, natchnęła mnie lektura w “Domu madame Chic- Jak urządzić przytulne mieszkanie i celebrować codzienność”. Zapragnęłam budzić się rano ze świadomością ogarnięcia i wewnętrznego spokoju, a nie biegać z obłędem w oczach, wydzierając się na dzieciaki i szukając skarpetek do pary 😛

No bo przecież, o to w tym wszystkim chodzi, aby CELEBROWAĆ codzienność i cieszyć się ze zwykłych rzeczy.

 

Każdy poranek niesie za sobą obietnicę, że dzień będzie wyjątkowy.

“Przyjemności poranka”

organizacja “porannych rzeczy”

Zastanówmy się czego używamy codziennie rano.

Kawy? Cukru? Tostera czy psiej smyczy? 

Teraz pora odpowiedzieć sobie na pytanie, czy przechowujemy te rzeczy w odpowiednich miejscach, tak aby poranek przebieg nam gładko? Może czas na stworzenie kącika kawowo-śniadaniowego ? 🙂 Wystarczy, że wszystkie rzeczy i produkty zgromadzimy w jednym miejscu.

Smycz, klucze, portfel i dokumenty włóżmy do jednego koszyka i ustawmy w przedpokoju.  Wyróbmy w sobie nawyk odkładania wszystkiego na miejsce! 

 

wieczorne przygotowania

Wieczorem, przed zaśnięciem poświęćmy kilka minut na przygotowanie sobie i domownikom ubrań na następny dzień, oraz dodatków. Dopilnujmy aby dzieciaki codziennie wieczorem spakowały swoje plecaki i jeżeli są już na tyle duże, same wybrały sobie ubrania i bieliznę na rano. Z doświadczenia wiem, że już 3 latek sam – z niewielką pomocą rodzica- potrafi dobrać sobie odpowiednią garderobę 😉 Dzięki temu rano zaoszczędzimy wielu nerwów i czasu, kiedy okaże się, że potwór w łazience znowu zjadł jedną skarpetkę, a nasz zbuntowany kilku latek wpada w dziki szał- no bo przecież on nie ubierze tej bluzki dzisiaj, ani nie założy tych skarpetek! Znacie to prawda? 😉

Wieczorem warto również ogarnąć mieszkanie, oby rano nie obudzić się w chaosie. 

 

pora wstawania 

Czy nie masz wrażenia, że budząc się już jesteś w niedoczasie? Może warto było by wstawać trochę wcześniej? 

Jeżeli na sama myśl o wcześniejszym wstawaniu dostajesz gęsiej skórki, przyjrzyj się godzinie o której zazwyczaj kładziesz się spać- być może tu tkwi problem, a rozwiązanie jest banalnie proste:

zacznij kłaść się spać pół godziny wcześniej!

pobudka

Zadbajmy o to aby była przyjemna, gdyż to od niej zależy jak będzie wyglądać reszta naszego dnia. Postarajmy się wstać pół godziny wcześniej, aby mieć czas na relaks:

  • otwórzmy szeroko okno,
  • po przeciągajmy się trochę– poranna gimnastyka/ rozciąganie mile widziane 😉
  • wykonajmy kilka głębszych oddechów wciągając do płuc świeże powietrze, takie ćwiczenie doskonale oczyszcza krew i dodaje energii naszemu zaspanemu mózgowi,
  • zapalmy świece o zapachu werbeny cytrynowej, gardenii czy limonki które odświeżą nasz umysł i dodadzą energii,
  • zrelaksujmy się– wypijmy w spokoju filiżankę kawy, zróbmy sobie prasówkę, czy po afirmujmy przed lustrem; “Dziś sprawię, że mój dom będzie piękny”, “Będę rozkoszować się drobnymi rzeczami”, “Jestem spokojnym i cierpliwym rodzicem”, “Cokolwiek dziś się wydarzy, będę chronić swój spokój wewnętrzny”. 

 

 

Dzięki tym metodą, poranne wstawanie stanie się czystą przyjemnością 😉