Podsumowanie marca i roku blogowania 16


Marzec zakończył się z wielkim hukiem i pierwszą w tym roku burzą. Kwiecień za to przywitał mnie śniegiem 😉

Ten miesiąc był czasem przemyśleń i większej pracy, choć nie było jej aż tak dużo, jak bym chciała. Udało mi się jasno określić cele, nie tylko związane z blogiem i osiągnąć kilka małych sukcesów.

marzec w liczbach 

  • 10 tysięcy wyświetleń bloga
  • przekroczenie pierwszego  tysiąca UU miesięcznie 
  • 100 subskrybentów NiePerfekcyjnego newslettera
  • 1082 Duszyczki na fanpejdżu 🙂 

 

Dla jednych to mało, a dla mnie motywacja do większego działania! 🙂 Cieszę się z każdego polubienia, udostępnienia i przed wszystkim, każdego kontaktu z Wami.

marzec w zdjęciach 

 

 

rok bloga

Przez rok pisania nauczyłam się wiele, często na własnych błędach.

Pokonałam długą drogę.

Dopiero od lipca ubiegłego roku zdecydowałam się przejść na swoje, dojrzałam do zmian wizualnych jak i wyklarowałam treści jakie chciałabym Wam tutaj przekazywać. W sierpniu zaprzyjaźniłam się z GA i statystykami ;).

Dopiero teraz wiem czego chcę i jak ma wszystko wyglądać!

 

Czy żałuję zmarnowanego czasu ? 

 

I tak i nie. 

Żałuję, że na początku drogi nie miał mnie kto poprowadzić, pomóc i podpowiedzieć z czym to się je, może dzisiaj mogłabym się pochwalić większymi osiągnięciami.

Jestem dumna, że do wszystkiego doszłam sama! Z wyjątkiem cudnych, nowych grafik o które zadbała Kamilka  😉

Poznałam całą masę cudownych ludzi!

 

Czego życzę sobie na kolejne lata?

Więcej WAS! 😀

Więcej pisania, więcej zdjęć, więcej pięknych chwil i rzeczy, oraz dużo słońca na co dzień.

 

jakie mam plany?

 

Planów mam wiele, a czas ograniczony 😉 

Z małym poślizgiem kończę akcję UPORZĄDKUJ SWÓJ DOM W 5 TYGODNI . Cieszy się wśród Was dużym zainteresowanie, dlatego mogę już zdradzić, że w poniedziałek rusza PROJEKT SZCZĘŚLIWY DOM.

Szykuję kilka wpisów gościnnych i serię u  Karoli z Projekt Planner. Dotychczasowe moje wypociny możecie znaleźć TUTAJ, a blogowe PODSUMOWANIE 2015 TUTAJ 😉

Chcę w końcu zaprzyjaźnić się z newsletterem, ogarnąć szablony i skrócić czas przygotowania go. Teraz zajmowało mi to stanowczo za DUŻO CZASU! 😉

Oprócz tego mam zamiar więcej czytać, smaczniej i zdrowiej gotować, częściej planować czas wolny z rodziną, oraz urządzić warzywnik z prawdziwego zdarzenia! Wstyd się przyznać, ale póki co na moim miniaturowym ogródku jest wysypisko 🙁 Więc trzymajcie kciuki, abym znalazła siłę i zmobilizowała Em do działania ;). 

Oczywiście kontynuuję swoje postanowienia WIOSENNYCH PORZĄDKÓW.

 

I to by było na tyle 😉