Listy… nierozerwalna część naszego życia. 21


Listy- nierozerwalna część naszego życia. Sprawiają, że staje się ono uporządkowane i zarazem bezpieczne.

Nie ma na świecie chyba ani jednej OSOBY, która nie sporządziłaby choć jednej listy w swoim życiu!

dla kogo?

Ten sposób planowania/tworzenia dobry jest dla osób które pragną :

  • uprościć swoje życie
  • odkryć samych siebie
  • odkryć moc drobnych przyjemności
  • zachować w pamięci wszystkie ważne chwile
  • znaleźć właściwą, życiową drogę
  • być lepiej zorganizowanym 😉

 

dlaczego właśnie one ? 

Listy stwarzają bezpośredni dostęp do niczym nie ograniczonych możliwości naszego życia, dzięki rzeczowości, prostocie i krótkiej formie. Pozwalają podchodzić do wszystkiego z wielką czystością umysłu. Możemy tworzyć ich nieskończenie wiele, począwszy na listach zadań na dany tydzień, listach zakupów, a skończywszy na listach naszych pragnień, upodobań czy marzeń.

Sporządzanie ich pozwala odkryć nam liczne aspekty naszego życia, które gdzieś się przed nami skrywają. Zajrzeć w głąb siebie i oswoić się z ciszą i samotnością, która w brew pozorom jest nam bardzo potrzebna w czasach pośpiechu i chaosu.

Te specyficzne rejestry doskonale dopasowują się do epoki w której przyszło nam żyć. Dzięki swojej zwartej formie, pozwalają nam odciążyć i tak już przepełniony umysł.

 

Filozofia zen zaleca podporządkowanie się pewnym zasadom i regułom po to, by móc się od nich wyzwolić i osiągnąć spełnienie. Listy stanowią jedną z takich reguł.

Dominique Loreau

listy, a rozwój

W ostatnich latach rynek stale zalewa nas falą publikacji “rozwojowych”, które rozpowszechniają metody i techniki samodoskonalenia i tym samym zapędzają nas w kozi róg. Przyznaję, że sama uległam tej pokusie, kupując coraz to nowsze publikacje, których nigdy nie skończyłam, gdyż w moje zachłanne łapki wpadała kolejna publikacja.Prawda jest taka, ze nie jesteśmy w stanie ich wszystkich zgłębić.

Jeżeli sięgamy po tego typu lektury to oznacza tylko jedno- PRAGNIEMY SIĘ ROZWIJAĆ I ZMIENIAĆ.

Nic w tym złego!

więc jak wycisnąć z nich jak najwięcej? 

Z pomocą przychodzą nam listy:)

Przygotuj sobie duży notatnik lub zeszyt i notuj w nim podczas czytania wszystkie ćwiczeni,  tematy list, które chcesz stworzyć i wydają ci się dobre, oraz ciekawe dla ciebie. Wprowadź je w czyn i mądrze czerp z nich korzyści. Taki notatnik lub dziennik rozwojowy, umożliwi Ci zgłębienie siebie i swoich pragnień, oraz da kopa do działania.

Dzięki niemu dojdziesz w końcu do tego, co ma dla Ciebie największe znaczenie!

Ponadto wypracujesz swój własny system co do robienia notatek i list.

 

dlaczego więc nie tworzysz list? 

Często masz ochotę notować, ale tego nie robisz.

Dlaczego?

Z lenistwa. Z błędnych przekonań, że to niczemu nie służy, albo z braku organizacji.

Myślisz, że kawałek papieru prędzej czy później  skończy w koszu, albo w najlepszym wypadku pod łóżkiem. Więc po co ? I rezygnujesz, gdyż owe notatki i tak gdzieś się zapodzieją.

Jesteś w BŁĘDZIE!