Podejmij wyzwanie z Tarą! 14


Tara Mohr jest specjalistką z dziedziny przywództwa.  Swoją książkę “Podejmij wyzwanie” kieruje do wszystkich kobiet ulegających wewnętrznym obawom, wynikającym z niepewności siebie i braku wiary we własne siły i kompetencje. Podejmij wyzwanie to praktyczny przewodnik zachęcający do śmiałego podążania za marzeniami. Autorka udowadnia, że w każdej z nas drzemią uśpione talenty.

podejmij wyzwanie tara mohr

 

podejmij wyzwanie

Książka doskonale ilustruje lęki współczesnej kobiety i pozwala je zrozumieć poprzez technikę pytań kontrolnychDo poprawy jakości życia wykorzystywana jest  również technika wizualizacji przyszła jaktóra ma na celu uświadomienie sobie jaka naprawdę jesteś i co cię fascynuje. Uzyskany obraz, to obraz Twojego wewnętrznego mentora, a następnym celem jest upodobnienie się do niego.

Zamiast szukać własnego przewodnika, albo właściwej odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, mogę znaleźć ją w sobie.

Lektura naszpikowana jest “żywymi” przykładami  WIELKICH zmian kobiet takich jak my, które zmieniły dotychczasowe życie, zmieniając sposób myślenia.

 

 

dla kogo jest ta książka ?

Podejmij wyzwanie to książka dla kobiet, które:

  • mają problemy z motywacja do działania,
  • ciągle odkładają coś na później, gdyż wydaje im się, że są nie wystarczająco przygotowane lub brakuje im kompetencji,
  • krytykują swoje pomysły,
  • chcą dokonać pozytywnych zmian w swoim życiu, ale brakuje im odwagi do zrobienia pierwszego kroku,
  • chcą nauczyć się, jak radzić sobie z głosem wewnętrznego krytyka, i odnaleźć wewnętrznego mentora,
  • mają dosyć oglądania się na innych i liczenia z ich zdaniem,
  • mają niezrealizowane dotąd aspiracje i chcą poznać narzędzia do wcielenia ich w życie.

Co by było, gdybyś zamiast wewnętrznego krytyka zaczęła słuchać wewnętrznego mentora? Gdybyś wyzwoliła się spod władzy ciągłej samooceny i przestała się bać porażki, a nawet sukcesu? Gdybyś zadbała o wewnętrzny spokój, dotarła do własnej intuicji i odnalazła misję swojego życia?

To ja ci powiem!

Byłabyś szczęśliwszą i spełnioną wersją siebie, czerpiącą z życia pełnymi garściami! 🙂

 

podejmij wyzwanie wyd. galaktyka

 

moja ocena

Książka wywarła na mnie niesamowite wrażenie i dała gotowe narzędzia do zmiany myślenia i podejścia do samej siebie.

Autorka porusza w niej bardzo ważny i bliski mi temat, który można przedstawić jako jedno, proste równanie KRYTYK WEWNĘTRZNY= GŁOS MATKI.

Ciekawa jestem czy u Was też tak jest?

Nasze matki chciały przekazać nam wartości, które według nich były najważniejsze- wykształcenie, dobra praca, rodzina itd. Uczono nas jak być grzeczne i poukładane, a każdy przejaw buntu i wyrażenia swojej opinii spotykała się z krytyką. Sama jestem taką osobą, która sprzeciwiła się “zaleceniom” rodzicielki i wybrała inną ścieżkę, niż ta która była mi przeznaczona 😉 Płacę teraz największą cenę, mianowicie KRYTYKĘ na każdym kroku i dopiero od niedawna zaczynam żyć własnym życiem.

Ciągle uczę się być szczęśliwą!

Dzisiaj matki są bardziej wyzwolone i mniej skłonne do przekazywania córkom swoich przekonań i racji, które później mogłyby się przerodzić w głos wewnętrznego krytyka.

książka rozwojowa

 

Rozdział SKUTECZNA KOMUNIKACJA  wskazał mi gotowe rozwiązania i nauczył, aby nigdy nie zastępować stwierdzenia pytaniem! Nie tylko w kontaktach face to face, ale także poprzez komunikację pisemną. Na końcu rozdziału autorka umieściła listę kontrolną- zanim klikniesz “wyślij”- sprawdź!, którą na pewno wykorzystam w codziennej korespondencji ;).

Na koniec postanowiłam wykonać SKOK, który spełnia 6 następujących kryteriów:

  • zmusza do podjęcia wyzwania od razu,
  • można go rozpocząć i ukończyć w ciągu jednego, lub dwóch tygodni,
  • jest to proste działanie, którego opis da się zawrzeć w krótkim zdaniu,
  • podnosi poziom adrenaliny ;),
  • skłania do kontaktu z ludźmi, do których chcesz dotrzeć,
  • jego istotą jest uczenie się i wyciąganie wniosków.

… i NIE UTRUDNIAĆ SOBIE ŻYCIA poprzez:

  • wyznaczanie celów- podarunków, a nie celów- powinności,
  • szukanie sprzymierzeńców, a nie krytyków i demotywatorów,
  • tworzenie planu na bazie swojej osobowości, wyjątkowości i zdolności,
  • uczynienie z czegoś normy.

 

A czy Ty jesteś gotowa na wyruszenie w tą cudowną i wymagającą podróż ?  

PODEJMIESZ WYZWANIE? 

 

Wpis powstał przy współpracy z wydawnictwemlogo

  • U mnie różnie jest z tą motywacją, ale staram się nie odkładać zadań na później, bo potem jeszcze trudniej jest mi zacząć działać.

  • Na szczęście już od dłuższego czasu nie muszę poszukiwać tej wewnętrznej siły, teraz odpowiednio ją pielęgnuję. Jednak wokół wciąż jest wiele osób, którym trudno uwierzyć w siebie, swoje umiejętności i możliwości, taka książka może zapalić tę wewnętrzną siłę niezbędną do podjęcia wyzwań. 🙂

  • Nie przekonuje mnie ta pozycja, mimo że mam problem z przekładaniem rzeczy na później to chyba jednak nie książka mi z tym pomoże 😉

    • Zauważ, że ta pozycja nie mówi o prokrastynacji, tylko o braku wewnętrznej siły i przeświadczeniu, że jest się nie wystarczająco dobrym. Książka prawie w ogóle nie porusza tego tematu, a utorka dąży do zmiany Naszego nastawienia do siebie i swoich umiejętności, które często umiejszamy i w ten sposób blokuje my swoją karierę 😉 Ale to nie zmienia faktu, że nie każdemu -a wręcz mniejszości- dana lektura przypadnie do gustu.

  • Ciekawa pozycja, w sam raz na zimowe wieczory, więc zapisuje na później!

  • Dodaję tę książkę do swojej wishlisty, a już dzisiaj wprowadza w życiu kilka zmian, bo zbyt często odkładam swoje cele na potem 🙂

    • I to jest podejście jakie lubię!

  • brzmi ciekawie. może podejmę wyzwanie 🙂

  • Rozwój w wakacje to jest TO! Sama nad tym pracuję i bardzo dobrze się u mnie sprawdza lato 😀

  • Ola

    No niestety, ale takie postanowienia są dla mnie chyba wciąż zbyt trudne, ale każdego dnia walczę ze swoim wewnętrznym krytykiem. Na szczęście mam wzór i wsparcie w swojej najlepszej przyjaciółce, która moim zdaniem jest wzorem pod względem realizacji swoich celów, marzeń i planów, często mimo ogromnych trudności. Życzę powodzenia:)))

  • Mój krytyk wewnętrzny ma mój głos. Moja Mama dzielnie znosiła moje okresy buntu, zresztą trwały one krótko i nigdy nie były intensywne. Zresztą, Mama zawsze dbała, bym czuła się kochana i wyrażała dumę na każdym kroku. To ja od siebie wymagałam ciągle więcej, tworząc w głowie obraz ideału, do którego nigdy nie udało mi się dojść.

    • U każdego objawia się inaczej- może to być głos przyjaciółki, szefa czy samej siebie, jak w twoim przypadku. Ważne jest aby go zidentyfikować i nauczyć się z nim postępować 😉

  • To książka dla nas 🙂 Dziękujemy za info o niej! Pozdrawiamy

    • Cała przyjemność po mojej stronie- na pewno da Wam kopa do jeszcze większego działania i zyskacie potrzebną wiedzę 🙂