Finanse od kuchni- oszczędzamy na jedzeniu 14


Dzisiaj zapraszam Was na drugą część z jesiennej serii o FINANSACH- oszczędzanie na jedzeniu. Przedstawię Wam kilka trików, dzięki którym będziecie wydawać mniej na produkty, wybierać świadomie i gotować z głową 😉

oszczędzamy na jedzeniu

wydatki na żywność 

Żywność to druga po mieszkaniu kategoria w naszym budżecie, jeśli chodzi o wydatki. Jeżeli masz uczucie, że przejadasz pieniądze, przyjrzyj się swojej … lodówce, oraz zweryfikuj nawyki zakupowe. Niekiedy zmiana podejścia potrafi przynieść spore oszczędności.

ćwiczenie 

Spisz na jednej kartce wszystkie swoje haniebne nawyki 😉 dotyczące kupowania żywności, a na drugiej kartce stwórz listę dobrych nawyków, które pomogą Ci zapanować nad problemem. Następnie umieść te dwie listy w widocznym miejscu i staraj się zastępować złe nawyki dobrymi. Przygotuj się dobrze i stwórz swój własny harmonogram eliminacji złych przyzwyczajeń. W każdym tygodniu wprowadź jedną/ dwie zmiany.

oszczędzanie na jedzeniu – 20 sprawdzonych sposobów 

  1. Zrób przegląd lodówki/ spiżarni i na podstawie produktów, które posiadasz stwórz tygodniowe menu. Niech nawyk tworzenia jadłospisu zagości w twoim domu na zawsze. Aby ci w tym pomóc przygotowałam pliki do pobrania 😉
  2. Rób listy zakupowe i rygorystycznie się ich trzymaj. 
  3. Pozbądź się zakupu kupowania na bieżąco.
  4. Korzystasz często z promocji? Sprawdź czy to na pewno PROMOCJA– naucz się porównywać ceny przed zakupem.
  5. Przed odejściem od kasy sprawdzaj paragon.
  6. Ustal miesięczny budżet na jedzenie i staraj się go trzymać.
  7. Możesz kupować przecenione  produkty w sklepie z krótkim terminem ważność tylko i wyłącznie, kiedy zdążysz je wykorzystać. 
  8. Przed zakupami zjedz obiad– kupisz o połowę mniej i tylko rzeczy z listy, jeśli nie będziesz głodna 😉
  9. Jeżeli w sklepie stacjonarnym kuszą Cię wszystkie promocje, rób zakupy przez internet– zaoszczędzisz czas i nerwy.
  10. Załóż konto bankowe w ramach, którego część pieniędzy za transakcje kartą zostają zwrócone. 
  11. Nabądź plastikowe pojemniki na żywność i przygotowuj posiłki do pracy/ szkoły w domu.
  12. Kupuj jak najmniej przetworzonych produktów– podziękuje Ci za to Twój portfel i organizm.
  13. W sezonie przygotowuj własne mrożonki.
  14. Rób przetwory.
  15. Wędliny, sery i mięsa kupuj na wagę nie w opakowaniu.
  16. Ryż i kaszę w woreczkach zamień na te w dużych opakowaniach i przechowuj np. w szklanych pojemnikach po kawie 😉
  17. Urządzaj w swoim domu kreatywne gotowanie, wykorzystuj przy tym produkty, które posiadasz w domu. 
  18. Przyprawy kupuj w dużych opakowaniach i twórz własne mieszanki do potraw. 
  19. Zaopatrz się w dzbanek z filtrem i pij wodę z kranu.
  20. Zainwestuj w dobry blender  i sokowirówkę, przygotowuj soki i smothie w domu – taki wydatek szybko Ci się zwróci.

ćwiczenie 

Zrób żywieniowy rachunek sumienia, oraz wprowadź zmiany zapobiegające marnowaniu jedzenia.

  • przejrzyj dokładni lodówkę, zamrażarkę i kuchenne szafki, Uporządkuj produkty pod względem daty ważności i postaraj się sporządzić ich listę.
  • ułóż jadłospis na najbliższe dwa tygodnie, aby wykorzystać to co masz- uwzględnij w nim potrawy takie jak dania jednogarnkowe, które są idealnym wymiataczem szafek 😉 Możesz przygotować zapiekanki, risotta, placki, zupy, omlety, pizze i frittata. 
  • zapisz w kalendarzu następny przegląd produktów spożywczych np. co 2 tydzień i urządzaj kreatywne dni. 

kuchenny niezbędnik

kuchenny niezbędnik

Codzienny pośpiech i brak czasu sprawia, że chętnie jadamy na mieście i kupujemy gotowe dania. Jak już wspomniałam wyżej, jest to nie tylko zgubne dla naszego budżetu, ale i dla zdrowia. Poniżej przedstawię Wam produkty i akcesoria, które warto mieć w kuchni, aby zaoszczędzić czas i pieniądze ;).

na parapecie

Świeże zioła idealnie nadają się do hodowli na parapecie. Wystarczy kilka ulubionych odmian, a jedzenie nabierze niesamowitego smaku i koloru 😉

w zamrażarce

  • mrożony koperek, natka pietruszki i lubczyk- kiedy zbieram własne, działkowe plony nie zapominam o zamrożeniu 1/3 w szczelnych workach, czy pojemnikach,
  • pokrojona włoszczyzna- jest bazą dla wielu szybkich zup i potraw,
  • rożne mieszanki warzyw,
  • fasolka szparagowa,
  • mrożone owoce- również w sezonie zbieram własne i część zamrażam idealne do ciast i koktajli,
  • po porcjowane mięso i ryby,
  • pełnoziarnisty chleb pokrojony na kromki- idealnie się przechowuje w tej postaci i jest świetną bazą do tostów,
  • często zamrażam też nadwyżkę przyrządzonych potraw i w chwili kryzysu sięgam po gotowe 😉

na półce/ w spiżarni

  • oliwa z oliwek,
  • ocet jabłkowy,
  •  sos sojowy,
  • suszone zioła,
  • produkty sypkie – kasze,ryże czy makarony,
  • pomidory, fasolka i kukurydza w puszkach,
  • orzechy,
  • domowe przetwory

kuchenne sprzęty

  • doskonałe noże i garnki to podstawa- inwestycja na całe lata, oraz nieziemska przyjemność z przygotowywania potraw 😉
  • zaopatrz się w „wynalazki”, które przyspieszą twoją pracę w kuchni (mieszadła, nożyczki do ziół )
  • malakser, czyli kombajn do wszystkiego 😉
  • elektryczny czajnik- skraca czas przygotowania potraw, woda w nim gotuje się zdecydowanie szybciej niż  na gazie. 

 

Na koniec częstuję Was darmowymi pomocami i czekam na wasze sposoby na kuchenne oszczędności, oraz spostrzeżenia! 😉

menu i lista zakupów do druku

 

  • Ja ostatnio pisałam o niemarnowaniu żywności (z okazji Dnia Żywności 16.10). Kombinowanie posiłku z resztek pozostałych w lodówce pobudza kreatywność! U mnie podstawa, to mrożenie albo wekowanie zup, gulaszy itp. Także ze względów czasowych – nie zawsze mam czas na stanie nad garami po przyjściu z pracy 🙂

  • Cała masa pomysłów! Sama zauważyłam, że dużo jedzenia się u nas marnowało albo… spora część pieniędzy szła na jedzenie, którego później nie byliśmy w stanie przejeść. Co się sprawdza? Staramy się co tydzień robić listę zakupów po wcześniejszym ustaleniu naszego menu na cały tydzień 🙂 Innym dobrym rozwiązaniem jest korzystanie z zasobów, które już są (np. z produktów, które zostały w lodówce zrobić kolejny obiad, tak by nic się nie marnowało – to jeszcze do dopracowania). W tygodniu staramy się nie dokupować rzeczy (oczywiście poza tymi bieżącymi- jak mleko, pieczywo). Mrożonki też fajnie się sprawdzają (owoce, warzywa). Twoja lista zakupowa jest świetna (już o tym pisałam). Pobrałam do wydruku – dziękuję 🙂

  • Roman Sidło

    Pytanko: na których produktach spożywczych warto, a na których nie warto oszczędzać? Bo wiadomo, że czasem przepłaca się wyłącznie za markę, a innym razem ‚droższy’ mimo wszystko oznacza ‚lepszy’.

  • z tym elektrycznym czajnikiem, to bym dyskutowała. fakt gotuje się szybciej, ale też… drożej 😉

    • Gaz też kosztuje 😉 Oszczędzamy czas, a jak wiadomo czas to pieniądz 🙂

      • tak, ale znacznie mniej. a z tym czasem to też bez przesady. aż tyle nie trwa zagotowanie wody, a w tym czasie spokojnie można zrobić coś pożytecznego, niekoniecznie stać nad czajnikiem i czekać. ja zdecydowanie jeżeli chodzi o oszczędzanie jestem za gotowaniem na gazie.

        • Ja też – gaz jest znacznie tańszy! A czekając możemy wyjąć kubek, nasypać herbaty, przygotować posiłek do herbaty itp. Trzeba tylko pamiętać, że gotując na gazie wodę (na zupę czy herbatę) zawsze gotujemy z przykrywką, to skraca czas 🙂

  • Dobre podsumowanie. U nas zdecydowanie sprawdza się przyjmowanie budżetu „jedzeniowego”, planowanie menu z wyprzedzeniem, gotowanie do pracy i robienie zakupów tzw. tygodniowych. Natomiast do przerobienia pozostaje zamienienie kasz w torebkach na te sprzedawane na kilogramy oraz mrożenie… do tej pory jakoś tego nie robiłam – czas to zmienić:)

  • Bardzo dobre rady. U nas w domu zakupy robi Tata Kakaludka. Mężczyźni robią zakupy kompletnie inaczej niż kobiety. Przykład – ma na liscie ser firmy A, więc go kupi i nawet nie zwróci uwagi, ze duzo lepszy ser firmy B, ktory tez lubimy jest akurat na promocji… potrafi tez kupic cos po dacie lub w uszkodzonym opakowaniu, bo nie zwróci uwagi.. ja niestety musze siedziec w domu z Kakaludkiem, bo nie chce zostawać z nikim innym niz mama 😉

  • Sandra Nowicka-Nowak

    wow świetne patenty! A propos planowania jedzenia to zaczęłam robić menu na cały tydzień, przeliczyłam przez dwa miesiące ile wydajemy na jedzienie i odkładam taką kwotę aby się w niej zmieścić.

  • U nas kiedyś dużo jedzenia się marnowało, ale od kiedy wprowadziłam rozpisywanie całego menu na przyszły tydzień i robienie zakupów z listą rzadko kiedy cokolwiek wyrzucamy, bo się zepsuło. Twój wpis jest idealny, dla tych którzy nadal mają z tym problem. Drukuję listę i menu i wykorzystam przy następnych tygodniowych zakupach 🙂

  • Samorozwijalnia

    U mnie nawyk planu posiłków na cały tydzień się nie sprawdza.. 🙁 zazwyczaj zwycięża „mam chętkę na..”

  • Przydatny wpis,szczególnie dla osób których wiele rzeczy kusi albo zaczynają życie ” na swoim-bez rodziców”. Ja jakoś szczególnie nie mam problemu z wydawaniem pieniędzy. Nie robię list bo jeszcze pamiętam co mam kupić 😀 A nie wydaje na inne rzeczy z poza mojej umysłowej listy bo idę tylko po konkretne składniki i do kasy. Nie lubię wycieczek po supermarkecie. Robię zakupy na bieżąco ale nie stanowi to dla mnie problemu. Za to muszę na parapecie przygarnąć jakieś zioła. Zabieram się za to już od dłuższego czasu ale jakoś nie mogę ich zrealizować;D

  • Punkt 20 trafia w moje serce:D Odkąd posiadam smoothie maker życie jest prostsze 😉 mleko plus banan…i mam super smaczny deser bez chemicznych dodatków (który kupowałam wcześniej w galerii za 8 zł o.o)