Organizacja domowego biura w 3 krokach by Zenja 20


Organizacja domowego biura to nie lada wyzwanie, zwłaszcza jeżeli ma ono nam służyć za centrum dowodzenia całego wszechświata 😉

Ugryzie dla Was temat Zenja– z zawodu germanistka, ale to z fotografii uczyniła sposób na życie. Od niedawna też prowadzi sklep internetowy Frannys z kawami smakowymi, a w wolnych chwilach tworzy bloga, hand letteringuje oraz doodlinguje.

o-mnie-zenja-blog-1360x932

Jak to mawia Casey Neistat: „Organizacja jest wszystkim”. Casey słynie nie tylko z genialnym filmów, ale i ze szczegółowej organizacji swojego biura, które nazywa studiem i mieści się na Manhatanie (nieźle, prawda?). Od lat przestrzega zasady, że wszystko ma swoje konkretne miejsce i do tego stopnia, że odrysowuje rzeczom kształt w danej lokalizacji.

Musicie to koniecznie zobaczyć, gdyż możliwe, że się jeszcze z tym nie spotkaliście. Odsyłam do filmu Casey’a Neistata o jego czerwonych skrzynkach.

 

Organizacja domowego biura

Organizacja i porządki to przecież nuda!

Kiedy zobaczyłam namiętność Casey’a do porządkowania rzeczy, od razu pojawiło mi się w głowie hasło, że to przesada, nuda, sztywniackość. Okazało się, że żadne z tych określeń nie pasuje do Casey’a. Casey jest bardzo kreatywną i zwiariowaną osobą! Aż dziw bierze, że tak dobrze zorganizowaną pod kątem swoich gadżetów!

Ale w sumie nie miałam tutaj kreślić biografii znanego youtubera, a opowiedzieć parę słów o organizacji mojego domowego biura. Dlatego przechodzę zgrabnie do meritum i wcale nie będę pisać o flamingach i kaczkach 😉 Zwierzaki możecie zobaczyć na zenjowym blogu, a ja teraz skupię się na metkach i etykietach, które pozwoliłam sobie skopiować od Casey’a.

organizacja-domowego-biura-zenja-blog4

Krok 1: segregatory i etykiety

Nie mam aż tylu skrzynek, pudeł i rzeczy, co Casey, jednakże potrzebowałam zapanować nad moim inwentarzem biurowym.

Oprócz fotografowania, współprowadzę sklep internetowy ze smakowymi kawami. Nie chciałam, żeby dokumenty, faktury, umowy, notatki piętrzyły się na jednej stercie. Posegregowałam je. Nie inwestowałam w żadne designerskie segregatory, a zakupiłam takie najtańsze, białe i ponaklejałam na nie etykietki.

No dobrze… Przyznam się Wam do zakupu drukarki etykiet z tej okazji… Tylko że ja z niej jeszcze będę korzystać w celu ozdobienia pudełek z kawą! Tak sobie to tłumaczę! 🙂

Krok 2: wszystko w jednym miejscu, nawet kosztem bielizny

Kolejnym krokiem do organizacji a la Casey Neistat było znalezienie podręcznego miejsca na moje segregatory. W tym celu opróżniłam trochę szafę (m.in. musiałam wyeksmitować bieliznę). Wydzieliłam również przestrzeń na rzeczy związane z różnymi działalnościami. Jeśli chodzi o sklep, to kilka półek wypełniłam pieczątkami, wizytówkami, kartkami z podziękowaniami, pudełkami na kawę, naklejkami, słoikami z kawą, itd. Wcześniej miałam wszystko w różnych miejscach i zbyt ogólnie podzielone, czyli papiery z papierami, wizytówki sklepowe z tymi fotograficznymi i blogowymi. To był zły pomysł, gdyż spędzałam za dużo czasu na poszukiwaniach konkretnej rzeczy.

organizacja-domowego-biura-zenja-blog6
Krok 3: trzymaj razem pisadła

Trzecim aspektem jest wózek z artykułami piśmienniczymi. Banał, prawda? A wiecie, jaką frajdę sprawia mi fakt, że widzę, jak moja kolekcja markerów, penów i innych pisadeł się powiększa! Chociaż chodzi mi głównie o to, żeby mieć je pod ręką. Wózek ma kółka i z łatwością można go przemieszczać po moim domowym biurze.

organizacja-domowego-biura-zenja-blog5
Podsumowanie: dlaczego warto konkretnie podejść do organizacji domowego biura?

Przede wszystkim możemy się skupić na tym, co naprawdę jest ważne, czyli na kreatywnej pracy, a nie na szukaniu rzeczy. Możemy też spać spokojnie, bo w razie potrzeby bez problemu odnajdziemy konkretne dokumenty albo szybko spakujemy coś dla klienta. Dodatkowo taka organizacja może być miła dla naszego oka i zamiast przyprawiać o ból głowy – stać się czymś przyjemnym, wręcz inspirującym (jak widzicie, może nawet napisać o niej artykuł!).

Jest jeszcze jedna korzyść: jeśli zdarzy nam się być poza biurem i na gwałt czegoś potrzebować, to ktoś inny, bez większych problemów, odnajdzie się w naszej przestrzeni.

To tyle. Nie myślcie sobie, że jestem perfekcyjną panią domowego biura – dużo mi do niej brakuje! Małymi krokami rozwijam się, czerpiąc przy tym frajdę (np. poprzez kupowanie drukarek do etykiet!).

organizacja-domowego-biura-zenja-blog3

Ciekawe, jak Wam idzie organizacja domowego biura?

  • Marzę o takim biurku i takim miejscu do pracy! Jeszcze trochę przede mną, ale te zdjęcia są niesamowite!

    • Bardzo mi miło 🙂

  • Marzena WM

    Fajny post i fotki 🙂 Organizacja domowego biura jest nie lada wyzwaniem, szczególnie jak się ma mało (za mało) miejsca na takie buro .. 😉

    • Obecnie mam tylko domowe biuro, z tego na mieście zrezygnowałam. Trudno wszystko upchnąć 🙂 Mam dwa biurka, ale metraż pokoju ten sam 😛

  • Pieknie to wygląda.

  • Cześć Maja! Drukarka ma dwa minusy: po tygodniu skończyła mi się taśma, a drugi taki, że niektóre litery nie drukują się w całości. Poza tym – super! 🙂 Kupiłam sobie również wytłaczarkę Dymo Junior. Również polecam.

  • Zwykła Mama

    Post idealny dla mnie – muszę się wziąć za organizację domowego biura, mam nawet wyznaczony ku temu pokój, który teoretycznie był przeznaczony do pracy dla mnie, a praktyce jakoś nie umiem go zorganizować, poukładać tego wszystkiego, więc wychodzę z komputerem do pokoju dziennego.

    • Mi pomaga duże biurko/stół/blat, a reszta sama się dopasowuje 🙂 Super, że urządzasz własny kąt! 🙂

  • Afisz Teatralny

    Dobrze to wygląda 🙂

  • Ładnie. Ile pisaków ja będąc dzieckiem tyle nie miałam.

    • Dokładnie! Ja też nie miałam! 🙂

  • Tylko czekam kiedy sypialnię przeniesiemy na piętro. Wtedy rzucę się wir projektowania swojej pracowni 🙂

  • Zenja ma najpiękniejsze biurko w polskich internetach 🙂

    • Hehe, ale miło!!!!!

  • Piękne, kolorowe biuro:) Lubię takie połączenie bieli z żywymi dodatkami, a organizacja perfekcyjna:)

    • Ooo! Ale mi miło! 🙂

  • Świetne inspiracje! Teraz sklepy oferujące akcesoria wyposażenia biurowego oraz sklepy papiernicze mają tak atrakcyjne oferty, że aż chce się stworzyć biurowy kącik. U mnie po skończeniu studiów za domowe biuro robi… łóżko. Chyba przy kolejnym remoncie czas to zmienić.

    • Ja to trochę narzekam, że sklepy nie są tak dobrze wyposażone, jak te na zachodzie 😛 Ale warto stworzyć swój kąt. Powodzenia! 🙂

  • Ja będę w najbliższym czasie właśnie urządzać biurowy kącik 🙂 Ale trzymam się tej zasady do trzymania wszystkich rzeczy posegregowanych w całym domu i to się naprawdę sprawdza!

    • Ale fajnie! Dodatkowo taka organizacja ładnie wygląda 🙂 Same bonusy!