Nigdy dość dobra… 13


Sięgając po „Nigdy dość dobra. Jak wyzwolić się pod destrukcyjnego wpływu narcystycznej matki” Karyl McBride, miałam mieszane uczucia i głowę pełną lęków… Nie bezpodstawnie.

 

Zapraszam Cię teraz do wyruszenia w podróż w celu poznania samej siebie i Twojej matki. Nie będzie to wyprawa przyjemna i komfortowa. Będziesz wyzwalać się z okowów zaprzeczeń, będziesz stawiać czoło trudnym uczuciom, odstawisz wrażliwe miejsca i staniesz twarzą, w twarz z własnymi cechami, które być może Ci się nie spodobają.

nigdy dość dobra

 

nigdy dość dobra 

Wiecie jak to jest być ciągle nie dość dobrą? Jeżeli nie, to szczęściary z Was. Zapewne macie kochających i wspierających rodziców, partnerów, mężów i żyjecie w normalnych, niczym nie skażonych środowiskach.

W dzisiejszych czasach, kiedy kładzie się bardzo duży nacisk na wygląd i rozwój, narcyzm zbiera szczególnie obfite plony wśród kobiet. Nie oznacza to, że problem wcześniej nie był znany- znajdziemy go choćby w „Tajemniczym ogrodzie” Burnett’a na przykładzie matki głównej bohaterki Mary. Takie osoby mają bardzo duże potrzeby emocjonalne i są tak skupione na sobie, że nie są w stanie obdarzyć swoich córek bezwarunkową miłością.

 

Gdyby jej matka zaglądała częściej do dziecinnego pokoju, być może Mary była by inna.

 

Lektura tej pozycji otworzyła mi oczy i zdałam sobie sprawę skąd biorą się wszystkie moje problemy w dorosłym życiu. Wstyd się przyznać, ale właśnie taką córką jestem i noszę od dziecka w sobie wielki balast. Zawsze byłam tą nie dość doskonałą, dążącą do perfekcjonizmu i starającą się zadowolić wszystkich w około. Byłam wzorową uczennicą, biorącą udział w każdym konkursie. Później stałam się zbuntowaną nastolatką z niskim poczuciem własnej wartości, a w wieku 19 lat wyprowadziłam się z domu nie mogąc znieść już atmosfery w nim panującej i rok później wyszłam za mąż.

Czy jestem szczęśliwa? 

Nie wiem- ale staram się bardzo i mam nadzieję, że po jakimś czasie zdołam sobie z tym poradzić. Teraz znam już przyczynę i mam wiedzę, której wcześniej mi brakowało.

o autorce

Dr. Karyl McBride, licencjonowana terapeutka specjalizująca się w terapii rodzin i par.

Pracuje w Denver w stanie Colorado. Ma ponad 28 lat doświadczenia w pracy klinicznej. Zajmuje się szczególnie klientami z problemami wynikającymi z dysfunkcjonalnych stosunków w rodzinie pochodzenia. Od ponad 17 lat dr McBride zajmuje się prywatnymi badaniami nad dziećmi narcystycznych rodziców, a zwłaszcza nad kobietami wychowywanymi przez narcystyczne matki. W swym gabinecie pracowała z wieloma córkami narcystycznych matek. 

 

Pisanie tej książki stanowiło dla mnie kulminację lat badań i wewnętrznej podróży, przenoszącej mnie do czasów, gdy byłam małą dziewczynką, która czuła, że coś jest nie tak, ale nie wiedziała, dlaczego.
Czytając książki o więzach matki z córką, zawsze doznawałam intensywnego poczucia straty i obawiałam się, że jestem w tym cierpieniu odosobniona.

 

nigdy dość dobra.

 

o książce

„Nigdy dość dobra” to poradnik dla kobiet, które z jakiegoś względu wciąż czują się niewystarczająco dobre. Czują, że muszą zasłużyć na miłość, więc wspinają się na wyżyny perfekcjonizmu.

Nie jest to jednak książka, która obarcza całą winą matki i robi z nich łatwy cel ataku. Autorka wyjaśnia, że nasze matki (czy też inni bliscy opiekunowie) na pewno kochały nas najlepiej, jak umiały i tak samo wychowywały. Ale jeśli nasza mama przejawiała zachowania ze spektrum narcyzmu (czasem chodzi o naprawdę subtelne działanie), to wynika to z tego, że z kolei jej matka też taka była. Dlatego warto przerwać tę wyniszczającą sztafetę międzypokoleniową i dać sobie, a w końcu i naszym dzieciom, miłość bezwarunkową.

Książka rozpala wewnętrzną moc w kobietach. Zrozumienie, skąd biorą się niektóre nasze zachowania, pozwala na „odpuszczenie” i pogodzenie się z tym, czego już się nie zmieni i patrzenie w przyszłość bez lęku „czy jestem wystarczająco dobra”.

 

Książka, składa się z 3 głównych części:

  1. IDENTYFIKACJA PROBLEMU– przyjrzymy się w niej problemowi narcyzmu wśród matek, zidentyfikujemy swój prywatny balast jakim zostałyśmy obdarzone, oraz odkryjemy specyficzne zachowania jakie nabyłyśmy przez te wszystkie lata. W tym rozdziel autorka przyjrzy się również roli ojca.
  2. JAK WYCHOWANIE PRZEZ NARCYSTYCZNĄ MATKĘ WPŁYWA NA CAŁE TWOJE ŻYCIE– zagłębimy się w skutki w życiu córek narcystycznych matek i poznamy dwa typy kobiet- córkę ambitną lub sabotującą. Poznamy również problemy jakie napotykają kobiety, które same wchodzą w rolę matek.
  3. PRZERWANIE CYKLU DZIEDZICTWA– ta część jest swoistą mapą powrotu do zdrowia i odnalezienia własnej osoby. 

 

książka ukaże się w sprzedaży 14 września 2016r

dziękuję wydawnictwu 

ferria

 

 

nie bądź skąpa- podziel się ! 😉

 

  • zainteresowałaś mnie

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Moja mama też raczej z tych „toksycznych” osobowości – więc bardzo chętnie sięgnę po recenzowaną książkę.

  • Odpowiednie towarzystwo to podstawa szczęśliwego życia 🙂

  • Mam to szczęście, że żyję teraz w otoczeniu ludzi, dla których jestem wystarczajaco dobra, ale wiem co to znaczy nie spełniać oczekiwań. Może jednak (mimo obaw) powinnam sięgnąć po tę pozycję? Czuję się skutecznie zachęcona 😉

  • Brzmi bardzo ciekawie. Bardzo lubię od czasu do czasu sięgnąć po lekturę z gatunku psychologicznych. Pomaga mi to lepiej zrozumieć siebie i innych. Każdy musi uporać się ze swoimi demonami. Warto.

  • Poradniki pomogły wielu osobom, jeśli odpowiednio do nich podejść, zawsze znajdziemy w nich coś dla siebie, lubię takie inspiracje do działania, zmian, redefinicji. 🙂

  • warto zagłębiać wiedzę o nas samych a takie książki na pewno na w tym pomagają.
    Niestety bardzo mały odsetek ludzi dostaje od rodziców tylko to co najlepsze, ale dzięki temu reszta ma nad czym pracować, a najważniejsze żeby nie dać się myśleniu „to wszystko wina mojej mamy, taty, babci albo jeszcze kogoś” tylko, że oni też dostali braki ale za to my wiemy, że możemy to zmienić i krąg przerwać 🙂

    a pytanie o szczęście, to chyba przede wszystkim (moim zdaniem) życie w zgodzie ze sobą, poczucia bezpieczeństwa, posiadania pasji i dobrych ludzi wokół siebie 🙂

  • Aleksandra Kasprzyk

    „Czy jestem szczęśliwa?
    Nie wiem- ale staram się bardzo i mam nadzieję, że po jakimś czasie zdołam sobie z tym poradzić. Teraz znam już przyczynę i mam wiedzę, której wcześniej mi brakowało.”- bardzo podobnie brzmi moja odpowiedź. 🙂 Książka wydaje się ciekawa, choć trudna, ale warto się z nią zapoznać. 🙂

  • Dorota Mazurkiewicz

    Wygląda na interesującą pozycję. Zajrzę do księgarni we wrześniu, jak tylko się to pokaże na rynku wydawniczy.

  • Bardzo lubię książki, w których znajduję odniesienia do własnych doświadczeń życiowych, wiele się z takich publikacji wyciąga dla siebie. 🙂 Zapowiada się interesująca propozycja czytelnicza. 🙂

  • Zawsze mnie zaskakuje, ile w książkach można znaleźć siebie.
    Ciekawa lektura; przyznam, że wcześniej nie słyszałam o tym tytule. Jeśli wpadnie w moje łapki, z chęcią przeczytam, może znajdę w niej kawałek siebie 😉

    Tak jeszcze dodam, poza treścią, bardzo podobają mi się zdjęcia. Cudne!

    • Dziękuję bardzo <3 To jest zupełna nowość wydawnicza, która premierę będzie miała dopiero we wrześniu 🙂

  • Całkiem ciekawa pozycja, ale na razie to nie to czego szukam.