jesienne plany NiePerfekcyjnej 23


Postanowiłam, że jesień w tym roku upłynie mi pod znakiem spokoju, gorącej herbaty karmelowej z imbirem i cynamonem, oraz totalnego relaksu. Nie mam zamiaru się nigdzie spieszyć, gonić i żyć pod ciągłą presją perfekcjonizmu, jak do tej pory. Od kilku dni dokładnie analizuję co mogło by mi sprawić największą RADOŚĆ 🙂

W tym wpisie chciałabym się podzielić z Wami, swoim jesiennym TO DO.

diy

Marzę o przytulnej, milusiej, szaro-pastelowej przestrzeni, w której będę mogła zatopić się lekturze. Brakuje mi kilku dodatków do pełni szczęścia, które postanowiłam stworzyć niewielkim nakładem finansowym i odrobiną wkładu własnego :).

  • półki na książki z bielonych  palet ( co najmniej 2 sztuki)
  • szaro- białe cotton balls
  • świeczniki z  wykorzystaniem taśmy washi tape

źródło pinterest

jesienne zapasy

W długie, jesienne wieczory nie może zabraknąć mi ani czekolady ( oczywiście tej gorzkiej 😉 ) ani aromatycznej herbaty. Dlatego jesienne zakupy już zaplanowane! Uwielbiam gorzką czekoladę z żurawiną oraz pomarańczą, białą herbatę z jaśminem, karmelową z cynamonem, zieloną z trawą cytrynową i oczywiście nie może zabraknąć tej z odrobiną rozgrzewającego imbiru.

Podczas jesiennych zakupów nie była bym sobą, gdybym nie uzupełniła braków również w garderobie 😉

zestaw jesienny

 

rozwój

Książki, książki, książki…. i zmiany na blogu . Trochę ich szykuje, ale o tym wkrótce ;). Jesienią stawiam na poradniki, książki wspierające rozwój  emocjonalny, oraz rozszerzający wiedzę w zakresie healthy life. Chyba zauważyliście już, że mam bzika na punkcie poradników ? 😉 Ale oczywiście tylko tych wartościowych! Moje zestawienie na jesienne wieczory :

  • powrót do „Idealna Sylwetka” Jillian Michaels. Uwielbiam tą panią i jej treningi. Książkę już przeczytałam, ale czas zagłębić się w nią bardziej i przygotować plan powrotu do formy. Jesień to stanowczo mój czas, pomimo powracającej w tym czasie chandry.
  • „umysł-ciało-dom” Tisha Morris, czyli sekrety harmonijnego życia.
  • oraz must have „Egoizm to nie grzech” Tomasza i Dagmary Skalskich. 

Nasze życie to odkrywanie swojego potencjału, przekraczanie własnych ograniczeń i pułapek, które sami na siebie zastawiamy. To sztuka koncentracji energii, codzienna uważność i skupienie umysłu. To życie w zgodzie z własnym ciałem, umysłem, sercem. Jednym słowem pozytywny egoizm…

 

 

kino

Tak rzadko chodzę z Em do kina, dlatego to jest mój jesienny priorytet! Na początek raz w miesiącu, a w weekendy domowe, wieczorne maratony filmowe. Kto się piszę? 😉 Filmy, które muszę obejrzeć!

 

sport

Jak już wspomniałam wyżej, chcę powrócić na dobra stronę mocy 😉 Ułożyć plan treningowy, zaplanować posiłki, ale również inne relaksujące aktywności. Przede wszystkim ciągle odkładane wyjazdy na basen z rodziną- minimum 2 razy w miesiącu, a najlepiej co tydzień. Dłuższe spacery z dzieciakami i psem- już dawno zapomniałam jaka to frajda po tarzać się w stercie liści :D. Do o koła mamy same lasy. Oby tylko zaszczyciła nas swoją osobą ZŁOTA, POLSKA JESIEŃ.

podpis Gaga

 

 

  • Pingback: NiePerfekcyjny Świat by Gaga - Website Under Maintenance()

  • Kiedy tak czytam Twoją listę, to widzę, że sporo nas łączy :). Podobnie jak Ty uwielbiam Jillian, jest dla mnie nie tylko autorytetem, jeśli chodzi o fitnessowe sprawy, ale przede wszystkim postrzegam ją jako mega pozytywną babkę, która do wszystkiego doszła swoją ciężką pracą. Poza tym, i u mnie nie może zabraknąć herbaty, a tej jesieni bardzo chciałabym zobaczyć kilka z zaproponowanych przez Ciebie filmów :). Trzymaj się ciepło!

  • A może się okaże, że jesień w tym roku będzie ciepła.:) U mnie na pierwszym miejscu są KSIĄŻKI!!! Koniecznie muszę nadrobić zaległości! 🙂

  • Z filmów polecam „Do utraty sił”, powinien jeszcze gdzieś lecieć 🙂 Ale uwaga, bardzo wzruszający!
    A co do tych pyszności z akapitu „Jesienne zapasy” to podzielisz się gdzie można je kupić? 🙂

  • Alicja Kalwarczyk

    Spora lista 🙂 Pewnie najtrudniej będzie spełnić punkt sport… chyba
    jak każdemu z nas 🙂 Życzę powodzenia, a jak coś nie wyjdzie to trudno,
    najważniejszy spokój, herbatka i relaks… 🙂

    • do niedawna był by to najłatwiejszy do spełnienia punkt 😉 ale niestety calkowicie wybiłam się z rytmu. Dziekuję bardzo 😉

  • Twoja lista równie dobrze mogłaby być moją. Czy jesteśmy bratnim duszami ?:) Pomarańczowa czekolada i jaśminowa herbata to boskie połączenie. Ja ćwiczę z Ewą, ale treningi Michel też lubię. Filmy – wszystkie chcę obejrzeć, szczególnie Paryska dziwka.. 3mam kciuki za chwilę odpoczynku 🙂

    • oj ta Paryska dziwka, widzę robi niezle zamieszanie 😉 kto to wie ? 😉

  • Michalina Tańska

    Czekolada (jesienne must have!) & sport, czyli połączenie bez wyrzutów sumienia 😉 Podoba mi się, popieram i przyłączam się 😉

  • Twoja jesień zapowiada się wybornie:) Oby wszytskie plany udało się zrealizować. Ja z kolei przymierzam się do zrobienia półek ze skrzynek i odnowienia paru rzeczy w domu – tak, żeby nabrały trochę vintagowego klimatu:)

    • Skrzynki tez mam w planach, ale to już większe przedsięwzięcie-chce stworzyć z nich biurko ☺

  • Za takie właśnie rzeczy uwielbiam jesień można się ciepło miło i przytulnie zatracić choć na chwilę.:)

  • Jak na osobe, ktorej trudno sie zorganizowac, to imponujaca lista. Powodzenia w jej wcielaniu. Pojde w Twoje slady:)

  • Są super, bo cieszą dwa razy – za pierwszym, jak robisz i potem, jak już konsumujesz 😉 To tak samo jak chyba ze wszystkimi przetworami.
    Herbata, książki, koc i kot na kolanach – jesień idealna. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć czas na takie momenty, bo moja jesień będzie turbo intensywna 😉

  • Na premiery kinowe czekam z wypiekami tak między bogiem a prawdą, bo zapowiada się kilka naprawdę fajnych filmów.

    Podzielam miłość do herbaty 😉 U mnie już karmelowa, malinowa, kilka rodzajów zielonej, ale… to i tak dopiero początek, bo podczas jesieni i w zimie piję dosłownie wiadrami. A w tym roku mam syropy do herbaty, tak systematycznie robione wiosną i wczesnym latek – z koniczyny, robiny akacjowej, z mniszka, kwiatów czarnego bzu. Już się ich nie mogę doczekać 😉

    Jesień jest wspaniała 😀

  • Poczułam jesień, ale pomysły na tę porę roku fajne 🙂

  • Ja jeszcze nie myślę o jesieni i cieszę się końcem wakacji 🙂

    • U mnie już dawno wakacyjna pogoda poszła w sina dal. …

  • My byliśmy ostatnio na „Karbali” (na blogu kilka słów o filmie). W planach mamy jeszcze „Króla życia” i „Everest”. Muszę na jesień zrobić swoją listę, bo łatwiej będzie mi się zmotywować do roboty. 😉

  • Moje materiały na cotton balls czekają już miesiąc, muszę się w końcu za to zabrać 🙂 Kulki zapewne świetnie się sprawdzą jesienią i zimą 🙂

  • Paryska Dziwka i książe brzmi interesująco. Pierwszy raz widze ten tytuł na oczy. Zapisuję i szukam niemal od razu. Myślę, że też powinnam zrobić sobie postanowienie obejrzenia choć jednego filmu w każdy weekend. Nadrobię wówczas wszystko co do tej pory odkładałam na później. No i książki… uwielbiam czytać, a poradniki dopiero co zaczęłam odkrywać. Chętnie znajdę w nich coś dla siebie 🙂 Powodzenia ze wszystkimi postanowieniami. Mam nadzieję, że ze wszystkim zdążysz!

  • K: Oooo, Paryska Dzwika brzmi interesująco! Gdzieś już ten tytuł obił mi sie o uszy. A jak zorganizuję randkę filmową dla Ukochanego z zaproszeniem, na którym bedzie widniał taki tytuł to hahaha! Zdziwienie i ciekawość murowane! 🙂