Jak przetrwać ?! 28


Nie każdy z Was ma takie szczęście jak Ja i może, sobie co rano usiąść z cynamonową kawką z dodatkiem kakao ;). Większość z Was pewnie walczy z korpo-potworami, albo z własnym, życiowym złem. Jest na to 5 prostych rad, rad na PRZETRWANIE, które doskonale wpisują się w każdy scenariusz zła tego świata. Pozostańmy PO DOBREJ STRONIE MOCY ! 😀

  1. UWIERZ W SIEBIE!- każdy z Nas jest inny. NIGDY (!) nie będziemy w pełni zadowoleni z siebie, ale możemy zaakceptować swoje wady, a NAWET  przerodzić je w zalety. A więc do dzieła! Może czas najwyższy ułatwić sobie życie i skończyć z ciągłym krytykowaniem siebie, a za każdy komplement szczerze podziękować ? 🙂 Każdy dzień zacznijmy od medytacji… przed lustrem. Kilka uśmiechów i miłych słów do swojego odbicia, może z działać cuda. Hormony szczęścia wytwarzają się, nawet podczas “sztucznego” uśmiechu. To jak? Wchodzisz w to ?
  2. WRZUĆ NA LUZ!- i traktuj innych ludzi tak, jak byś chciał, aby Oni traktowali Ciebie. Stwórz swój własny rytuał- witaj wszystkich z szerokim uśmiechem na ustach, uważnie słuchaj i obserwuj. Przytulaj rodzinę i przyjaciół, taki kontakt da ci kopa na cały dzień! Będziesz bardziej pewny siebie i kreatywny, a kto wie co czeka Cię tego dnia w pracy lub życiu osobistym ? 😉 Po jednym dniu takiego eksperymentu będziesz sunąć 2 metry nad ziemią :D. A może zaczniesz medytować i skupisz się na “tu i teraz”? Po co ciągle rozpamiętywać, nie koniecznie cukierkową przeszłość…
  3. BĄDŹ EGOISTĄ!- zmień kolejność- zacznij myśleć najpierw o SOBIE potem o INNYCH !!! Zdrowy egoizm jest teraz w modzie i pozwala nam zaoszczędzić sporo nerwów.
  4. ZMIENIAJ SIĘ!- nowa praca, nowa fryzura, a może kolejny, ciekawy kurs? Ciągłe zmiany pozwolą Ci w razie “WU” bezboleśnie zaadoptować się do nowej sytuacji, jeśli zajdzie taka potrzeba. Wielozadaniowość jest w tych czasach na wagę złota. Nie daj sobie wmówić, że jeżeli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego ! Postaw na rozwój!
  5. OBROŃ SIĘ! –  bądź silny! A może zamiast kolejny raz wylewać siódme poty na tych samych maszynach na siłowni wybierzesz się na zajęcia krav magi ? Albo kurs samoobrony? Poczujesz się silny i pewny siebie. Wyjdź ze swojej strefy komfortu a nie po żałujesz! 

podpis Gaga

  • Wiola Sowińska

    Większość zasad stosuję na co dzień. Mam jedynie problem z byciem egoistką, aczkolwiek uczę się odmawiania każdego dnia. Powoli osiągnę w tym mistrzostwo 🙂

    • We mnie powoli kiełkuję egoistka 😉

  • Ostatnio dosyć mocno mówi się o byciu egoistą w sensie myślenia najpierw o sobie, w moim mniemaniu i o swoim najbliższym otoczeniu, dopiero później o innych. Popieram.

  • Otóż to. Za dużo kompleksów, skupiania się na życiu innych, zamiast na swoim, realizacja swoich marzeń. Może jeszcze więcej odwagi w dążeniu do osiągania własnych celów. Tego nam czesto brakuje.

    • Naszemu społeczeństwu brakuje przede wszystkim ODWAGI! -bardzo trafna uwaga 🙂

  • Niby łatwe, niby wszystko wiem ale w praktyce ciężkie w ciul. Wierzyć w siebie powoli zaczynam, otwieram się na ludzi dzięki blogowaniu, fryzurę zmieniam co chwilę i jakoś tak…łatwiej żyć 🙂

    • i to już jest duży krok Kochana ! 😉

    • o tak nowa fryzura to podstawa 😉 pisanie, tez mi dużo dało. Ośmielę się nawet napisać, że ocaliło mnie przed autodestrukcją.

  • Podpisuje się pod wszystkim – zdrowy egoizm, wiara w siebie i optymizm to klucz to sukcesu 🙂

  • Wiara w siebie i własne siły to podstawa. Tylko wtedy można przetrwać 🙂

  • Ja zamiast medytacji przed lustrem wolę poranną gimanstykę. Dodstaje wtedy pozytywnego kopa energi, który pozwala mi pozbierać się rano. Ludzie traktują poranki jak zlo konieczne a wystarczyłoby przez jeden dzień spróbować wstać rano i się uśmechnąć, od tak, po prostu do drugiego człowieka. Jezeli sami nie będziemy szczęśliwi, to nikt nam tego szczęścia na talerzu nie poda 🙂

    • bardzo trafne spostrzeżenia 😉 Niestety najpierw trzeba pokochać siebie, a wtedy miłość do innych przyjdzie naturalnie .

    • To prawda, ale wiesz jak ciężko wstać z dobrym humorem? Zwłaszcza gdy dwa Potworki kłócą i biją się od rana 😉

  • Z korpo-potworami już na szczęście od paru lat nie walczę, ale ze swoim światem zmagam się na co dzień, chyba jak każdy. Do największych swoich sukcesów zaliczam nauczenie sie asertywności oraz zdrowego egoizmu.

  • Największy problem mam zdecydowanie z punktem 2, bo czasami bardzo trudno mi jest coś “odpuścić” 😛

  • Zrobiłam porządek ze swoim światem dookoła. Nie wydłużyłam dnia, nie przybyło czasu a wydaje się, jakby każdy dzień trwał tyle co dwa jeszcze dwa lata temu. Zdrowy egoizm to mój największy sukces. Zaczynanie dnia od pozytywów stosuję na co dzień np. śpiewam w drodze do pracy 🙂 Dobrze, że nikt tego nie słyszy 😛

    http://www.kasiauminska.pl

    • Ha ha 😀 To nic tylko gratulować! życzę dalszych sukcesów 😉

  • Justyna Borucka

    oj tak, tak… tego się trzeba koniecznie nauczyć 🙂

  • Dobre rady 🙂 Nie pracuję w korpo ale świetnie odnoszą się też do mnie 🙂

  • Niestety, to nie jest takie proste, a szkoda:) Warto się jednak starać;)

    • Justyna Witkowska

      dokładnie. bolesna rozpiętość między teorią a praktyką 🙂

      • nie marudzić Dziewuszki tylko do roboty 😉 A co W naszym życiu jest proste ?

  • Ola Collage

    Co prawda nie żyję w korpo-świecie, ale te rady odnoszą się do każdego stylu życia 🙂 niby oczywiste ale jakie trudne do wprowadzenia w życie. Od siebie dodałabym jeszcze – zachwyć się czymś codziennie!

    • dodaje do swojej listy 😉

  • Bardzo mądre rady. Z tym wierzeniem w siebie trafiłaś w 100%. Bez wiary nie ma nic, jeśli będziesz zadręczać się negatywnymi myślami nigdy nic Ci się nie uda.

    • i nigdy nie będziesz zadowolony z siebie do końca ( i otaczających nas ludzi także ).

  • Paulina Balawender

    Dobrze piszesz siostra 🙂 idealne zasady przetrwania . ^_^ ja już wcielam w życie .